Projekt Amnesty International - przedstawienie i debata 29-02-2016

23 lutego 2016 w Computer College odbyły się dwie imprezy. Obie w imię jednej akcji, projektu edukacyjnego Amnesty International „Stop dyskryminacji – razem mamy siłę”. W godzinach 9:00-11:00 miała miejsce premiera przedstawienia pod tą samą nazwą, a o 11:30 rozpoczęła się debata pt. „Polacy – narodem bez uprzedzeń”.

Poniżej rozmowa z Panią Beatą Koszykowską, nauczycielką Computer College,  realizatorką projektu  Amnesty International, w ramach którego podjęła wyzwanie zorganizowania debaty uczniowskiej i przedstawienia.

 CC: - Jaki cel przyświeca projektowi Amnesty Internetional?

B.K.: - Projekt powstał z myślą o młodych ludziach. Żyjemy w trudnych czasach, przepływ informacji jest zastraszająco szybki, do tego nowe media umożliwiają nam kreowanie rzeczywistości. Internet jako główny nośnik informacji, w znaczący sposób wpływa na światopogląd jego użytkowników. Ma to swoje dobre i złe strony. Dobre jest to, że niejako „trzymamy rękę na pulsie”, jesteśmy na bieżąco – mamy dostęp do wiedzy z różnych obszarów nauki, wiemy tez co aktualnie dzieje się w polityce. Problemem jest z kolei to, że każdy, bez żadnej kontroli, może zamieszczać w Internecie treści nieprawdziwe, obraźliwe i krzywdzące. Właściwe wykorzystanie i umiejętność odróżniania informacji wartościowych od niewartościowych to jeden aspekt projektu. Drugim jest dyskryminacja wykraczająca poza działania w przestrzeni  internetowej. To nasze myślenie, nasz stosunek do ludzi, którzy są inni niż my. Projekt ma pomóc w zrozumieniu prostej prawdy – inny nie oznacza zagrożenia. Wielobarwność, wielokulturowość są atutami , a budowanie sztucznych konfliktów i odrzucanie inności jest zjawiskiem bardzo destrukcyjnym. Nasz udział w projekcie w większej mierze zasadził się na drugim jego aspekcie. Poszliśmy tropem odrzucenia, wykluczenia, nietolerancji.

CC: - Zajęła się pani zorganizowaniem i wyreżyserowaniem przedstawienia pod tytułem „Stop dyskryminacji – razem mamy siłę”. O czym opowiada sztuka?

B.K.: - Jestem pomysłodawczynią i organizatorką akcji. Reżyserię wolałam przekazać osobie, która ma w tym temacie większe doświadczenie. Jest nią pani Elżbieta  Malczewska-Giemza. To dzięki niej sztuka ma profesjonalny sznyt. Tematyka przedstawienia jest bardzo aktualna. Dotyka problemu uchodźców. Jest próbą odczarowania mitu, który narósł wokół tematu przez ostatni rok. W oczach większości uchodźca równa się terrorysta. A przecież tak nie jest. Imigranci to zwyczajne osoby, obywatele naszego wspólnego świata, i tak jak wśród nas, wśród nich także trafiają się źli ludzie. Tylko dlaczego działania grupki przestępców maja rzucać cień na postrzeganie tych niewinnych? Nasz pomysł chyba się udał. Podczas premiery obserwowałam widzów. Niejedna osoba uroniła łzę. Istotną rolę w sztuce ma gra świateł. Tutaj ogromne podziękowania należą się uczniowi z IV PTI Marcinowi Czarnobie, który zdobył sprzęt i został naszym oświetleniowcem.

CC: - Czy trudno było zaangażować uczniów do przedsięwzięcia?

B.K.: - Na początku  pojawił się opór. Padały pytania: „Po co?”, „Dlaczego mamy uczestniczyć w akcji, skoro nie zgadzamy się z jej założeniami?”.  Przeszkodą był tez brak czasu. No bo kiedy się tym zająć, skoro po lekcjach trzeba się przygotowywać do kolejnych zajęć. Kiedy opór osłabł pojawiło się zaangażowanie. Dużo dyskutowaliśmy. Nie tylko o uchodźcach. Także o osobach niepełnosprawnych.
Z tych dyskusji zrodziła akcja integracji z młodzieżą ze Specjalnego Ośrodka Wychowawczego w Warninie. Zorganizowaliśmy  warsztaty podczas których wspólnie z wychowankami ośrodka wykonaliśmy mnóstwo oryginalnych kartek świątecznych. Byłam bardzo dumna z uczniów Computer College, ale muszę przyznać, że kartki ich kolegów i koleżanek z Warnina nierzadko były ładniejsze.

CC.: -  W ramach projektu, wspólnie z uczniami zorganizowała Pani debatę oksfordzką pod tytułem „Polacy – narodem bez uprzedzeń”. W debacie wzięli udział uczniowie o różnych światopoglądach. Co wynikło z konfrontacji?

B.K.: - To była burzliwa debata. Marszałkiem  był Rafał Woźniak z IV PTI. Urodzony przywódca, wróżę mu polityczna karierę. Uczniowie podzielili się na dwie grupy. Jedna reprezentowała pogląd, że Polacy to naród bez uprzedzeń. Druga twierdziła, że jest wręcz przeciwnie. Żeby było obiektywnie do loży sędziowskiej zaprosiliśmy osobę o kosmopolitycznym rodowodzie, panią Tatianę Jankowiak, mieszkającą w Polsce od ponad czterdziestu lat. Nasi uczniowie to młode, inteligentne i wrażliwe osoby, jednak przy tak gorącym temacie marszałek nie raz musiał studzić emocje. Oceniany był poziom merytoryczny wypowiedzi. Ważne były umiejętności retoryczne i różnorodność argumentacji. Poziom debaty był iście oksfordzki. Werdykt sędziowski nie pozostawia wątpliwości – jesteśmy narodem bez uprzedzeń, choć pewnie są wśród nas jednostki, które jeszcze nie są tego świadome.

CC.: - Czy to spotkanie zweryfikowało poglądy uczniów? Uważa Pani, że takie inicjatywy mogą coś zmienić?

B.K.: -  Zdecydowanie tak. Jak już wspomniałam na początku wszystko toczyło się powoli. Kiedy działania nabrały rozpędu, okazało się, ze cała ta akcja to samograj. Nasi uczniowie zaangażowali się z całego serca. Wolontariusze, aktorzy i wszystkie osoby wspierające to zgrana ekipa. Tu musze wymienić kilka nazwisk, na wszystkie niestety nie starczy miejsca, pamiętam jednak każdą osobę , która dołożyła swoją cegiełkę. Szczerze doceniam i liczę na dalszą współpracę ze składem teatralnym z I PTI i II A LO.  Przedstawienie uświetnili: Natalia Stańczak, Sabina Szymańska, Kacper Bartulewicz, Natalia Dyrda, Norbert Żebrowski, Radosław Puzan, Maciej Sklenarski, Bartosz Urbański, Oliwia Dolęba, Adam Kochanowski, Wojciech Jakubowski, Ola Rudnicka, Kacper Padykuła. W ostatnich tygodniach przyłączył się Dawid Sokalski. W debacie wzięli udział: Karolina Dąbkowska, Debastian Gierula, Norbert Żebrowski, Bartosz Teter, Kamil Kormak, Michał Sandomierski.  O marszałku już wspominałam, sędziowali: pani Tatiana Jankowiak, pułkownik rezerwy Ryszard Pędziński, Klaudia Igel i Weronika Witkowska. Za nieocenioną pomoc w realizacji przedsięwzięcia dziękuję pani Elżbiecie Malczewskiej-Giemzie, panom: Arturowi Kaczmarkowi, Ryszardowi Pędzińskiemu, Krzysztofowi Krauzie, a także Marcinowi Czarnobie i Mateuszowi Kobielarzowi.

Wracając do pytania. Jedynie brak inicjatywy, brak działania nic nie zmieniają. Każda próba jest szansą na pozytywną zmianę.

CC:. – Jutro zaprezentujecie  się przed szerszą publicznością. Grupa teatralna wystąpi z przedstawieniem Centrum Kultury 105 w Koszalinie. Powodzenia!

 

 

 

 

Partnerzy